Rok 2020. Świat na chwilę się zatrzymał, ale nasze pomysły nie miały zamiaru czekać.
Bez dużego budżetu i bez czasu na długie przygotowania
nakręciliśmy materiał z tego, co mieliśmy pod ręką.
Pierwszy sezon był naszym pierwszym szkicem –
nie traktowaliśmy go jako gotowej produkcji, lecz jako punkt wyjścia:
sposób na pokazanie klimatu serialu, zarysowanie barwnych,
nietuzinkowych postaci i osadzenie ich w realistycznym świecie.
Mamy więc zalążek fabuły, wyrazistych bohaterów
i jego – wyjątkowego, jedynego w swoim rodzaju Pana Taksówkarza.
Do tej pory tworzyliśmy to głównie własnymi siłami, krok po kroku.
Teraz jednak projekt wchodzi w nowy etap – staje się w pełni rozwojowy.
W drugim sezonie zachowujemy charakterystyczny format.
Kamera pozostaje nieruchoma, skupiamy się na stałych, powtarzalnych kadrach,
a fabuła nie jest prowadzona liniowo. Zamiast tego historia buduje się sama –
z wydarzeń, przerywników i relacji między ludźmi,
którzy trafiają na tylną kanapę taksówki.
Chcemy jednak pójść o krok dalej i nadać drugiemu sezonowi
znacznie bardziej rozbudowaną formę fabularną.
Akcja będzie się toczyć nie tylko w taksówce, ale też w miejscach,
które odwiedza nasz kierowca. Stopniowo wprowadzimy nowe postaci –
każda z własnym miejscem, życiem i historią.
Nasi bohaterowie przestaną być jedynie barwnymi szkicami
i staną się pełnoprawną osią serialu.
Dlatego drugi sezon tworzymy jako Projekt Otwarty –
wspólnie z osobami, które chcą go współtworzyć.
Najbardziej zależy nam teraz na znalezieniu scenarzystów i twórców dialogów –
osób, które pomogą nam pisać historie tego uniwersum,
rozwijać postaci i nadawać im głębię.
Jeśli masz talent do pisania i lubisz historie z charakterem,
to zaproszenie jest przede wszystkim do Ciebie.
Zawodowiec starej szkoły. Wielki gość z jeszcze większym sercem. Cierpliwości uczył się, grając w bierki z naćpaną łasicą. Do dziś nie wiadomo, kto wygrał.
Szeryf w spódnicy z centrali Radio Taxi. Posiada czarny pas w rzucaniu słuchawką. Kiedy wsiada na zastępstwo za kółko, jeździ tak, jakby gonił ją komornik.
Zna gości, którzy znają gości. Załatwi prąd w lesie i lód na pustyni. Kłopoty omijają go szerokim łukiem, a jak nie, to łuk sam się prostuje.
Ginekolog, dla którego klamka to pole minowe. Ręce myje tak często, że policja dawno przestała go szukać po odciskach palców. Gdy sytuacja go przerasta, przechodzi na arie operowe – i nikt nie wie, czy to obrona, czy atak.
Para, która potrafi pokłócić się o to, kto głośniej mruga. Na tylnej kanapie generują ciśnienie wystarczające do startu małego samolotu. Nie wiadomo, co ich łączy. Prawdopodobnie wspólny brak hamulców.
Honorowy obywatel prawilnego świata. Orator, który wyczerpuje każdy temat dwoma chrząknięciami. Zawsze sztywniutko, reszta to farmazony.
Drugi sezon jedziemy jako Projekt Otwarty – razem z Wami, od zera.
Na start: niewielki budżet, ale za to ogromna pasja (no, może jeszcze zapas pizzy na planie).
Każda złotówka od partnerów w całości wraca w produkcję.
Gdy ruszą realne zasięgi i lokowania – zaczynamy dzielić się zyskiem.
Szukamy ludzi z pasją w 5 obszarach: